pierzeja zachodnia

nr nieparzyste

pierzeja wschodnia

nr parzyste

Piotrkowska_215

Piotrkowska 215

nr hip. 702 (do 1850 r. - 203 + ½ 204 zobacz)

 

Na mocy Protokołu Deklaracyjnego z listopada 1828 r. plac nr 203 i połowę placu 204 przy ulicy Piotrkowskiej (dz. Piotrkowska 215) objął tkacz przybyły z Saksonii, Gottlieb Seeliger. Nowy właściciel zobowiązał się do utrzymywania w ciągłym ruchu fabryki płócienniczo-bawełnianej składającej się z 3 warsztatów, przy których 3 czeladzi użytych będzie, oraz wystawienia domu drewnianego dachówka krytego długości łokci* 30, szerokości łokci 18, wysokości łokci 4.

* - 1 łokieć = 0,576 m

Trudno powiedzieć czy Pan Gottlieb zmienił zdanie i wystawił od razu dom murowany, czy pierwotnego drewniaka zastąpił w latach późniejszych domem z cegły, ale w chwili sprzedaży nieruchomości, w 1842 r, na froncie stał dom murowany mieszkalny pod dachówką, długości łokci 40, szerokości łokci 20, a wysokości łokci 5 nowej miary polskiej.

 

W marcu 1842 r. Seeliger sprzedał nieruchomość kupcowi Karolowi Wilhelmowi Gehlig (ur. 1806). W tym samym roku Gehlig otworzył w lokalu frontowym jeden z nielicznych jeszcze sklepów przy ulicy Piotrkowskiej – w 1850 r. w całej Łodzi było 120 sklepów, w tym tylko 24 na Piotrkowskiej. Nowy skład oferował towary korzenne, materiały farbiarskie, przędzę i towary łokciowe bawełniane.

W latach 40-tych i 50-tych XIX w. firma handlowa Karola Wilhelma Gehlig dynamicznie się rozwijała. O ówczesnej pozycji jej właściciela może świadczyć wysokość składki przeznaczonej na tworzenie cmentarzy (ewangelickiego, katolickiego i prawosławnego - obecny Cmentarz Stary) przy ulicy Ogrodowej. Ciekawy opis dokumentów, z lat 1856-58, przedstawia „Dziennik Zarządu Miejskiego w Łodzi”, z 1938 r.:

Niemniej interesująco przedstawia się dokument, stwierdzający jak sobie radzono ze zdobyciem funduszów niezbędnych na zakupienie terenów pod cmentarze. Zachowała się po dzień dzisiejszy szczegółowa lista obywateli, zobowiązanych do płacenia. Lista ta dowodzi, iż przeprowadzono w tym względzie podział mieszkańców na obywateli pięciu klas stosownie do zamożności. Dwie pierwsze klasy, a więc obywatele najzamożniejsi płacili w rublach, w ten sposób, że klasa pierwsza wnosiła po 8 rubli, klasa druga po trzy ruble, klasa trzecia po 45 kopiejek, klasa czwarta po 20 kopiejek i klasa piąta, najmniej zamożna, po 15 kopiejek. Z listy tej .dowiadujemy się poza tym, że ówczesny prezydent m. Łodzi Franciszek Traeger należał do obywateli klasy trzeciej i wpłacił na rzecz nabycia terenów cmentarnych 45 kopiejek, a ówczesny aptekarz Lainweber, obywatel klasy drugiej uiścił opłatę w wysokości rubli trzech. Karol Rejman rubli 8. Lista wspomina również i o zawodach z jakich utrzymywali się mieszkańcy, płacący na rzecz cmentarza. Spotykamy tu pozycje, mówiące, że obywatel Ludwik Geyer wpłacił 13 rubli 15 kopiejek, Peters Jakub rubli 8, Sztajnert Karol rubli 8, Eisert Gothelf rubli 3, Gehlig Karol Wilhelm rubli 8, Kunkei Michał rubli 3, Szajbler Karol rubli 8. Moes Frydrych Karol, rubli 8, Grohman Traugot rubli 8, większość natomiast wpłacała przeważnie składki drobne, od 45 do 15 kopiejek. Wszystkich obywateli, płacących składkę na rzecz cmentarzy grzebalnych, było 666. Zbiórka tych składek przyniosła w sumie 393 ruble i 75 kopiejek. Listę składek już po jej zamknięciu podpisał prezydent Fr. Traeger oraz radni miejscy Czapliński, K. Trenkler.

W latach 1856-59 do Karola Wilhelma Gehlig należała również nieruchomość przy Piotrkowskiej 30-32.

 

Kontraktem z marca 1865 r. Karol Wilhelm sprzedał nieruchomość przy Piotrkowskiej 215 swojemu bratankowi, Adolfowi Gehlig, który w latach 50-tych przybył do Łodzi z Rawicza, rodzinnego miasta rodziny Gehlig i w początkowym okresie pomagał stryjowi w prowadzeniu firmy handlowej.

Można przypuszczać, że pod koniec lat 60-tych, po sprzedaży wszystkich nieruchomości (również przy Widzewskiej 1070, dzisiaj zachodnia strona Kilińskiego u zbiegu Tylnej), Karol Wilhelm opuścił Łódź, a jego bratanek, Adolf, prowadził dalej firmę handlową pod szyldem "Karol Wilhelm Gehlig".

Jednopiętrowa kamienica frontowa powstała w okresie 1877-1883 - nie jest jeszcze widoczna na planie Rudolfa Micińskiego z 1877 r., a pokazuje ją dokument budowlany z 1883 r.

 

Ok. 1908 r., nieruchomości przy Piotrkowskiej 215 i 213, należące wtedy do wdowy po Adolfie, Idy Gehlig (z domu Steinert, córki Karola Bogumiła Steinerta), przejął Bank Handlowy w Warszawie. Miało to związek z ogłoszeniem upadłości browaru przy ulicy Ogrodowej.

 

Na wyjaśnienie czeka postać Karola von Gehliga, współzałożyciela częstochowskiej fabryki zapałek, zbudowanej w 1881 r. przez spółkę "Gehlig i Huch" - fabryka w Częstochowie istnieje do dzisiaj i produkuje zapałki sygnowane dobrze rozpoznawalną grafiką czarnego kota.

Lokalizacja składu fabryki zapałek, na przełomie XIX i XX w., pod adresem siedziby przedsiębiorstwa "Karol Wilhelm Gehlig", z pewnością nie jest przypadkowa. Należy sadzić, iż Karol von Gehlig był przedstawicielem tej samej, licznie reprezentowanej rodziny, co Gehligowie związani z Łodzią. 

 

Ogłoszenia prasowe:

  • Karol W. Gehlig Składy hubudynekrtowe towarów kolonialnych i chemicznych
  • Fabryka Zapałek Chemicznych Gehlig i Huch w Częstochowie Skład w Łodzi
  • A. Domański Hurtowy skład piwa
  • B-cia Kieszkowscy Dom handlowy
  • Wzajemny Związek Stow. Spożywczych Oddział w Łodzi
31 marca 2015

Zostań PATRONEM piotrkowska-nr

________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

piotrkowska-nr.pl

© Wszystkie prawa zastrzeżone